wywiad dla ENE DUE TRE

Wywiad – jak małe dzieci uczą się języków obcych?

JAK MAŁE DZIECI UCZĄ SIĘ  JĘZYKÓW  OBCYCH? 

Specjalny wywiad dla ENE DUE TRE.

 

My, jako Centrum Języków Romańskich w swojej ofercie mamy zajęcia językowe dla dzieci 0-3 lata. Czy mogłabyś nam przybliżyć, jak małe dzieci uczą się języków obcych?

U dzieci przede wszystkim pamięć motoryczna odgrywa kluczową rolę. Małego dziecka nie zamkniemy w ławce i nie zmusimy do zapamiętywania słówek. Ono musi poczuć całym ciałem o czym mowa. Musi skoczyć, żeby zapamiętać słowo “skakać”, musi klasnąć żeby zapamiętać słowo “klaskać”. Dlatego tak istotne jest zaangażowanie dziecka w zabawę w trakcie nauki.

Po drugie dzieci nie zwracają uwagi na poprawność językową. Dla nich język ma czysto utylitarną funkcję – ma służyć porozumiewaniu się. Dlatego dzieci uczą się tak szybko. Ich mózg jest nastrojony, żeby uogólniać reguły gramatyczne. Często przez to tworzą różne zabawne struktury językowe, które jednak są zrozumiałe i logiczne, jakby się zastanowić.

Czy jest duża różnica między uczeniem się języka ojczystego a obcego u tak małego dziecka?

Na to pytanie ciężko mi jednoznacznie odpowiedzieć. To zależy od wieku, w którym zaczynamy naukę języka. O ile ugruntowany jest pierwszy język, to dziecko będzie budowało wiedzę o drugi język porównując to tego, który już zna. Będzie niejako tłumaczyło sobie w głowie pojęcia z jednego języka na drugi. Fachowo można powiedzieć, że dziecko ma już pewną świadomość metajęzykową. Tyle, że to aspekt techniczny. Tak naprawdę nauka języka przebiega w podobny sposób. Zwróćmy uwagę, co najpierw rozumieją niemowlęta – nazwy przedmiotów i określenia czynności. To najłatwiej zobrazować. To najszybciej zapamiętujemy. Od tego też dzieci zaczną przyswajanie kolejnego języka.

Co zrobić kiedy uczymy małe dzieci, a one mieszają języki? Czy to normalne?

Mieszanie języków jest zjawiskiem w pełni normalnym. Tak zwany *code switching* jest również typowy dla dorosłych użytkowników kilku języków. Nie należy się tym nadmiernie przejmować, natomiast radziłabym delikatne ukierunkowywanie dziecka. Jeśli wtrąca jakieś słowo z drugiego języka, to powtarzamy całe zdanie, lekko zmieniając szyk, ale tak, żeby to “brakujące” słowo w nim wystąpiło. Nikt z nas nie lubi być poprawiany, więc i dzieciom nie róbmy tego. Co lepiej brzmi?

(dziecko) I see a pies! (rodzic zrzędzi) Nie pies, tylko dog!

czy

(dziecko) I see a pies! (rodzic) Oh, you see a doggy?

A co z uczeniem się różnej gramatyki dla każdego języka?

Dzieci mają w nosie gramatykę 😀 I są z tego powodu dużo szczęśliwsze. Ich mózg robi to za nich. Patricia Kuhl z University of Washington przeprowadzała na ten temat rewelacyjne badania. Wykazała, że to mózg zbiera statystyki form gramatycznych jakie występują w języku i automatycznie wciela je w życie. To dlatego dzieci mówią np. “he goed”.

Kiedy będą efekty wychowywania dzieci jako dwujęzycznych, wielojęzycznych?

Efekty zależą od czasu jaki poświęcimy na naukę języka, od tego kiedy zaczęliśmy, od indywidualnych predyspozycji językowych dziecka. Nie ma jednej ścieżki jaką będzie podążał rozwój dziecka. Zależy też od tego, jaki cel chcemy osiągnąć. O ile chcemy po prostu zacząć naukę języka obcego to efekty będą widoczne z tygodnia na tydzień. W tydzień nauczymy się z dzieckiem fajnej zabawy, zaśpiewamy razem piosenkę, wyrecytujemy wierszyk. O ile chcemy by nasze dziecko było w stanie przeprowadzić rozmowę w drugim języku, to mówimy tu bardziej o okresie roku, dwóch lat. Tyle, że jest to umiejętność, którą trzeba nieustannie pielęgnować.

Jako Mama dwójki małych dzieci, których uczysz od początku języka angielskiego, co możesz doradzić innym rodzicom, którzy by chcieli też uczyć swoje małe dziecko języków obcych? Jakie są Twoje doświadczenia?

Co mogę doradzić? Najważniejsza jest konsekwencja. Jeśli postanowimy, że chcemy podarować dziecku drugi język, to zróbmy co się da. Szukajmy pomysłów w Internecie, poznawajmy innych rodziców, którzy robią to samo, szukajmy okazji do użycia języka. Zaopatrzmy się w książki, słuchanki, zabawki – wcale nie trzeba kupować, większość jest dostępna za darmo do pobrania z sieci, a wiele możemy samodzielnie przygotować. Jak zbudujemy sobie “warsztat językowy”, to codziennie go używajmy. W gorsze dni pięć minut, a lepsze dni niech będą całe w drugim języku. Z czasem będzie coraz łatwiej!

Co się tyczy mojego doświadczenia, to mogę powiedzieć, że nie zauważyłam negatywnych efektów dwujęzyczności. Wręcz odwrotnie! Moje starsze dziecko (młodsze dopiero wypowiada pierwsze słowa) mówi pełnymi zdaniami po angielsku, ma ogromny zasób słownictwa w obu językach. Niesamowicie zapadła mi w pamięć duma córki, kiedy mogła porozmawiać po angielsku z przypadkowo spotkanymi turystami. Dosłownie widziałam, że drugi język buduje jej poczucie własnej wartości.

 

Dziękujemy bardzo za wywiad – ENE DUE TRE i bardzo polecamy blog Twój:   www.mamtonakoncujezyka.pl

Mam to na końcu języka

 

 

A MY ZAPRASZAMY NA ZAJĘCIA JĘZYKOWE DLA DZIECI (OD URODZENIA):

Wywiad - jak małe dzieci uczą się języków obcych?